fbpx

Odzyskaj zaufanie do świata

Każde złe doświadczenie zwiększa prawdopodobieństwo, że trudniej będzie nam otworzyć się na dobre rzeczy w naszym życiu. Bo przecież, żeby coś się udało, najpierw musimy nieco zaryzykować. Bardziej lub mniej niepewnie postawić kolejny krok, w oczekiwaniu, czy przybliży on nas do celu czy wręcz przeciwnie. Gdy raz zostajemy zranieni, z większą ostrożnością ponawiamy próbę. Asekurujemy się i tracimy zaufanie do świata. Jak mimo trudnych doświadczeń uwierzyć, że tym razem będzie inaczej?

Prędzej czy później trafisz na osobę, która wykorzysta Twoje zaufanie i dobre intencje. Być może pomyślisz wtedy – jak można być tak naiwnym! Przecież można było wcześniej domyśleć się, że jedna z osób, która pojawiła się w moim życiu, nie ma dobrych zamiarów. I to się zgadza. Doświadczenia pomagają nam lepiej przygotować się na przyszłość i szybciej reagować, gdy ktoś działa na naszą szkodę. Zaufanie do świata to jednak nie naiwność, a naturalna ufność, że druga osoba nie zrobi nam krzywdy. Takie domniemanie niewinności lub kredyt zaufania, jak wolisz. Nie ma nic złego w tym, że ufasz. Złe jest tylko to, że ktoś to zaufanie potrafi wykorzystać w niecnym celu.

Po złym doświadczeniu jesteśmy jak skulony przestraszony pies, który atakuje każdego, kto próbuje się do niego zbliżyć. Nieważne, czy masz w ręku karmę czy kij. On i tak będzie traktował Cię jak potencjalne zagrożenie. Tak samo i my tracimy zaufanie do świata po złych doświadczeniach. Wolimy zostawić bezpieczny margines niż ryzykować, że znów zostaniemy skrzywdzeni. O ile jest to zrozumiałe tuż po nieprzyjemnym zdarzeniu, to im dłużej ten stan się utrzymuje, tym doświadczymy więcej negatywnych skutków. Jedno, dwa, może kilka złych doświadczeń to wciąż za mało, by postrzegać przez ich pryzmat kolejne sytuacje w Twoim życiu.

Jak więc zaufać światu po raz kolejny? Przede wszystkim wyjaśnijmy sobie jedną rzecz. Nie istnieje coś takiego jak generalizacja społeczna. Tylko w naszych myślach, aby uprościć sobie postrzeganie świata, będziemy uważać, że mężczyźni są tacy, Polacy tacy, a osoby o przeciwnych do nas poglądach politycznych jeszcze inni. Jeśli zaczniemy traktować każdego człowieka jako niezależną jednostkę, przestaniemy też dopisywać mu cechy, które wcale nie muszą do niego należeć. Nie ma żadnego fatum ani prawa serii. Jest za to prawo przyciągania podobnych osób do naszego życia. Jeśli raz zdarzyła nam się nieprzyjemna sytuacja, może powtórzyć się jeszcze wielokrotnie, dopóki nie zaczniemy uczyć się na własnych błędach.

Nieprzyjemne doświadczenia niszczą zaufanie i podkopują naszą wiarę w to, że świat jest dobry. A przecież taki jest i te kilka procent osób, które głośno krzyczą złem, tego nie zmienią. Wyciągaj więc wnioski, obserwuj, a jeśli coś wzbudzi Twoje podejrzenia, sprawdź to i wycofaj się, ale nie trać zaufania do świata. To dzięki niemu możesz nawiązywać wspaniałe relacje i spełniać marzenia. Idąc przez życie z zaufaniem, że świat jest mimo wszystko dobrym miejscem, możesz zdecydowanie więcej zdziałać niż pozostając skulonym wystraszonym psem. Każde doświadczenie to ważna lekcja, dlatego przepracuj ją, ale później wstań i znów ufaj, że to co dobre jest jeszcze przed Tobą.

Chcesz przeczytać więcej moich przemyśleń na Życiowo? Zajrzyj TUTAJ
Spodobał Ci się wpis? Skomentuj, polub, udostępnij. Możesz też postawić mi wirtualną kawę 🙂

Zapisz się do NEWSLETTERA, by otrzymać jeszcze więcej treści pełnych spokoju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarz do “Odzyskaj zaufanie do świata”